sobota, 8 marca 2014

Boogas jako gwiazdor :)

Jedno z czasopism weterynaryjnych zwróciło się do mnie z prośba o wywiad i małą "sesyjkę" zdjęciową. Oczywiście naszego Boogiego nie mogło tam zabraknąć :) Pudle to już tak mają, że są wyjątkowo fotogeniczne, a nasz Boogas szczególnie ;)



niedziela, 2 marca 2014

Szczeniaki otwierają oczka!

Kolejny krok w życiu dzieci Boogiego i Lary: otwieranie oczu! Maluchy rosną (wzdłuż i wszerz...). Mama Lara zachowuje się jak prawdziwa księżniczka: dzieci karmi i trochę się nimi zajmuje, ale od całej reszty ma służbę, która spisuje się znakomicie ;)
Na zdjęciu jedyny rodzynek - chłopak :) Fot. Ewa Drożdż-Winiarska

Szczeniak z miotu "B" Ze Sfory Chirona, samiec. Rodzice: Boogie Omne Trinum Perfectum i Express Yourself Very-Merry. 

poniedziałek, 17 lutego 2014

Boogas i Lara jako para idealna!

Zdjęcie rodziców szczeniaków urodzonych właśnie w hodowli Ze Sfory Chirona ukazało się w najnowszym numerze "Weterynarii", jako ilustracja do artykułu dr Jacka Ingarden i Mai Ingarden, właścicieli Przychodni Weterynaryjnaj THERIOS z Myślenic. Artykuł rozrodowy, pt "Rozród psów łatwy i przyjemny. Przygotowanie suki do rozrodu i wybór reproduktora".


Już są! Dzieci Lary i Boogiego!





Już są! Długo wyczekiwane szczenięta po Larze i Boogasie! 
Urodziły się w niedzielę 16 lutego 2014 roku w hodowli  
5 suczek i 1 piesek. Wszystkie morelowe.
Więcej informacji wkrótce :)))


Dzieje się... czyli z wizytą u Bruni i jej dzieci

To jeszcze nie dzieci Boogasa, tylko jego siostrzeńcy. Cudne, kochane, mięciutkie i pachnące szczenięta po Bruni i Arkturze, urodzone jakiś miesiąc temu w hodowli Omne Trinum Perfectum. Maluszki zaczynają już broić, chętnie się bawią i jak wszystkie pudle są bardzo komunikatywne. Nasze dzieci, Julka, Karola i Błażej nie mogły się od małych pudliszonów oderwać. To znaczy dziewczyny nie mogły, bo Błażej uparcie zarzucał kojec pluszakami. W pewnym momencie szczeniaków prawie nie było widać. Każdy z nas miał swojego faworyta. Ja wybrałam Emila, czerwonego pieska. Najchętniej zabralibyśmy do domu całą tę chmarę. Niestety, posiadanie psa to nie tylko przytulanie i mizianie, ale sporo obowiązków. Na razie poprzytulamy się do naszego Boogiego i Hajduka i reszty menażerii. A na kolejnego pudla przyjdzie czas...